Album klarnecisty Wojtka Mrozka od razu zwrócił moją uwagę rzadko spotykaną w polskich nagraniach przestrzenią i naturalnym brzmieniem instrumentów. Mamy do czynienia z produkcją z pogranicza muzyki etnicznej i klasycznej nagranej w sali Filharmonii Bydgoskiej o znakomitej akustyce. Wojtek Mrozek przebywa na stałe w Niemczech, ale często koncertuje w Polsce. Do nagrania zaprosił orkiestrę kameralną LEOPOLIS i grupę wokalną MENESTRELI ze Lwowa. Na płycie znalazły się jegi opracowania tematów muzyki ludowej: żydowskiej, greckiej, ukraińskiej, węgierskiej, rosyjskiej, amerykańskiej i naszej swojskiej góralskiej. Jest też tango i aranżacja "Tańców węgierskich" Brahmsa. Charakter tematów jest tak różnorodny, że każdy znajdzie coś dla siebie, melodie sentymentalne i skoczne, a co najważniejsze wykonane porywająco. Marek Dusza. AUDIO 6/2002
|